INTERNETOWY LEKSYKON CIEKAWYCH MIEJSC


 

TOLEDO

"Jerozolima Zachodu"!

Toledo było stolicą Hiszpanii do 1563 roku. Niedaleko od Madrytu znane jest jako miasto trzech kultur lub „Jerozolima Zachodu”, ponieważ przez wiele wieków widziało się tutaj Żydów, chrześcijan i muzułmanów żyjących razem w harmonii i pokoju.

Toledo korzysta więc z bardzo różnorodnych wpływów, z których każdy odcisnął swoje piętno na tym mieście. Odwiedzić Toledo to zanurzyć się w niesamowitym bogactwie historycznym i kulturowym skupionym w niewielkiej przestrzeni.

Co robić w Toledo? Oczywiście wybór zawsze należy do Ciebie! Oto kilka naszych propozycji pierwszej wizyty w stolicy regionu Kastylia-La Mancha.

 

Wizyta w katedrze Santa Maria de Toledo jest obowiązkowa.

Katedra Santa Maria de Toledo jest budynkiem w stylu gotyckim, którego budowa rozpoczęła się w 1226 roku i została ukończona w XV wieku. Znajdują się tu wspaniałe dzieła sztuki, w tym obrazy Goya, Caravaggio, Velázqueza i El Greco. Gotycką fasadę tego symbolu władzy katolickiej Hiszpanii trzeba zobaczyć.

 

Alcázar z Toledo - świadek historii.

Alcázar to imponująca arabska twierdza przekształcona w rezydencję za czasów cesarza Karola V. Położony jest na najwyższym wzgórzu miasta, które dominuje. Alcázar jest miejscem przesiąkniętym historią, będącym świadkiem wielu konfrontacji wojskowych na przestrzeni wieków, od średniowiecza do hiszpańskiej wojny domowej. Dziś mieści się tu Muzeum Wojska i Biblioteka Kastylii-La Mancha.

 

Klasztor San Juan de los Reyes

Ten piękny pomnik został wzniesiony na pamiątkę bitwy pod Toro w 1476 roku i na cześć księcia Jana przez monarchów katolickich za panowania Izabeli I z Kastylii. Miało ono również stać się królewskim mauzoleum. Jest to wystawny przykład tzw. gotyku izabelińskiego. Jego dwupiętrowy, kwadratowy krużganek jest absolutnie wspaniały i pod żadnym pozorem nie można go przeoczyć.

 

Odkryj żydowskie dziedzictwo Toledo.

Miasto Toledo posiada jedną z najlepiej zachowanych dzielnic żydowskich w kraju. Muzeum Sefardyjskie da Ci wgląd w bogactwo cywilizacji żydowskiej. Znajduje się ona w pomniku El Tránsito, jednej z dwóch synagog miasta. Santa María la Blanca, ta druga, jest w pobliżu. Zbudowany w XII wieku, w XV wieku został przekształcony w kościół. Jest to piękny przykład stylu mudejar.

 

W kościele Santo Tomé znajduje się piękna tajemnica.

Niezbędna wizyta choćby po to, by podziwiać jedno z najważniejszych dzieł El Greco, Pogrzeb hrabiego d'Orgaz, w najczystszym manierystycznym stylu. Ten pomnik Mudéjar został wzniesiony w XII wieku i posiada piękną dzwonnicę.

 

Inne miejsca do zobaczenia w Toledo.

W celu uzupełnienia proponujemy inne atrakcje Toledo:

Meczet Cristo de la Luz, doskonały przykład sztuki islamskiej;

Plac Zocodover i Mercado de San Agustín;

Klasztor San Clemente;

Mirador del Valle;

Brama Bisagra;

Dom-Muzeum El Greco.

 

Okolice Toledo.

Chcesz odkryć okolice miasta? Oto kilka propozycji:

Aranjuez i królewski pałac;

Zamek Guadamur;

Park Narodowy Cabañeros dla miłośników przyrody;

Wiatraki Consuegra - „teatr” przygód Don Kichota.

 

 

 

 

 

 


 

GRINZING

Wiedeńska Toskania.

 

Wprawdzie Grinzing formalnie nie jest odrębną dzielnicą Wiednia, ale wyjątkowe pejzaże i architektura sprawiają, że jest punktem obowiązkowym każdego, kto zwiedza stolicę Austrii. Na stokach poniżej Lasu Wiedeńskiego rozciągają się malownicze winnice. Zabudowa uliczek przypomina urbanistykę północno włoskich miasteczek. Stąd mówi się, że Grinzing to wiedeńska Toskania. Wiedeń jest jedyną metropolią na świecie, która wewnątrz granic miasta posiada znaczące uprawy winorośli. 700 hektarów wiedeńskich winnic tworzy szczególną atmosferę miasta.

I tutejsze oberże zwane heurigerami. Heuriger działa na prawnie określonych zasadach. Można tam serwować tylko wino własnej produkcji i określony rodzaj dań prosto z bufetu. Wieczorami są pełne gości, którzy przy winie i muzyce na żywo bawią się do późnych godzin nocnych. Wprawdzie repertuar niekiedy ociera się o kicz, ale po kilku lampkach trunku w zasadzie nikomu to już nie przeszkadza. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu goście mogli przynosić swoje własne jedzenie. Od 2019 roku wiedeńska kultura gospód typu heuriger jest również niematerialnym dziedzictwem kulturowym UNESCO.


 

BRUGIA

Piękniejsza niż Praga?

Brugia prawa miejskie otrzymała już w 1128 roku, i dzięki bezpośredniemu dostępowi do morza w ciągu wieków stała się jednym z najważniejszych miast średniowiecznej Europy. Nazwa miasta prawdopodobnie pochodzi od staroholenderskiego słowa “most” (“brugga”). To malownicze miasteczko rozwinęło się przede wszystkim dzięki handlu w obrębie Ligi Hanzeatyckiej, a w późniejszych wiekach stało się również centrum kulturalnym, do którego przybywano z całej Europy.

Cała historyczna część została wpisana w 2000 roku na listę dziedzictwa kulturowego UNESCO. W Brugii bez względu na sezon i miesiąc zawsze jest wielu turystów, w ciągu dnia w ciepłe miesiące są wręcz tłumy. To właśnie autentyczna średniowieczna starówka, pozbawiona modernizacji jest magnesem, który przyciąga turystów. I brugijskie kanały!

Uważana za jeden z najważniejszych zabytków Brugii, Bazylika Świętej Krwi (Basiliek van Het Heilig Bloed te Brugge), od wielu stuleci była celem pielgrzymów z całej Europy - każdy chciał ujrzeć relikwię "Świętej Krwi", czyli według legendy krew Jezusa Chrystusa. Ale skąd krew Chrystusa w małej Brugii? Przywiózł ją jeden z hrabiów Flandrii, Derricka z Alsace, z Drugiej Krucjaty w 1150 roku. Derrick w trakcie krucjaty zasłużył się swoim męstwem i otrzymał relikwie patriarchy Jerozolimy.

Groeningemusuem - najważniejsze muzeum Brugii, a precyzyjniej, galeria sztuki. Znajdziemy tu prace z wielu okresów, od średniowiecza aż do sztuki nowoczesnej. Galeria dumna są prace Hansa Memlinga, Jana van Eycka, Hieronima Boscha.

Brugia to raj dla smakoszy. Na Vismarkt można kupić świeże ryby, małże, ostrygi. Brugia ma swoje własne piwo, produkowane w browarze De Halve Maan. Miasto słynie ze swoich słodkich wyrobów, jak czekolada i gofry.

Legenda głosi, że w całej swojej historii Brugia nie spodobała się tylko jednej osobie, pochodzącemu z Wysp Brytyjskich Rayowi. Dla zainteresowanych, miasto gra „główną rolę” w komedii „Najpierw strzelaj, potem zwiedzaj”, gdzie w rolę Raya wciela się Colin Farrell. Dlaczego? Obejrzyj film a przy okazji i Brugię.


 

KARLOWE WARY

Jedno z najbardziej popularnych europejskich uzdrowisk znów odzyskuje swój blask!

 

To królowa czeskich uzdrowisk. Ozdobna architektura połączona jest z pięknym położeniem: w głębokiej dolinie rzeki Teplej, która otoczona jest stromymi, zalesionymi zboczami. Warto przespacerować się po dwóch eleganckich deptakach - można wtedy poczuć wszechogarniający klimat wypoczynku oraz spokoju.

Pierwsze gorące źródło zostało odkryte podczas polowania przez samego Karola IV, tropiącego ze swym psem myśliwskim zranionego jelenia. W 1370 r. Karol IV nadał wiosce Vary prawa miejskie i wtedy do nazwy dodano określenie „Karlowe”. W ciągu ponad dwustu lat miejscowość liczyła niewiele ponad sto budynków. Karlowe Wary w połowie XVII w., po wojnie trzydziestoletniej, zaczęły być modne wśród arystokracji. Na początku nikt nie wpadł na to, że woda może być pita przez kuracjuszy i służyła jedynie do kąpieli. W powszechnej świadomości uzdrawiająca moc wody była wprost proporcjonalna do stopnia poparzenia skóry - Vary to po polsku „ukrop”.

II połowa XVII w. przyniosła zaniechanie parzących praktyk i wtedy skoncentrowano się na piciu. Piciu do przesady - na początku kuracjusze zmuszani byli do wypijania 50-70 kubków obrzydliwej cieczy każdego dnia. Jako pierwszy przeciwstawić się temu dr Jan Becher. W 1789 r. przeprowadzona przez niego została naukowa analiza składu pitej wody. Od jego nazwiska pochodzi też nazwa becherovka, czyli nawet bardziej sławny niż sam doktor Becher likier żołądkowy, który produkowany jest właśnie w Karlowych Warach.

 


 

RILSKI MONASTYR

Najpiękniejszy monastyr w Bułgarii

W pierwszych wiekach chrześcijańskich okolice Masywu Riły i Pirynu znajdowały się z dala od szlaków handlowych. Stały się idealnym miejscem dla pustelników. Jednym z nich był św. Iwan z Riły żyjący w IX wieku. Cieszył się opinią świątobliwego mędrca. Lokalna tradycje przekazuje, że po śmierci jego ciało posiadało właściwości uzdrawiające. Z tego powodu szczątki Iwana zostały skradzione w roku 1183 przez węgierskiego króla Belę III i zawiezione do Ostrzyhomia. W momencie, kiedy miejscowy biskup je zobaczył, poddał w wątpliwość ich moc uzdrawiania, po czym oślepł. Dopiero publiczne wyrzeczenie się bluźnierczych słów przywróciło biskupowi Węgier wzrok. Relikwie wróciły do Bułgarii 10 lat później, kiedy jeden z carów bułgarskich – Iwan Asen zdobył Sofię i przeniósł relikwie do Wielkiego Tyrnowa w swoim rozległym państwie. Dopiero w 1469 r. szczątki Iwana Rylskiego powróciły na swoje pierwotne miejsce.

Budowa monastyru rozpoczęła się w XIV wieku. Do kompleksu klasztornego wchodzi się przez bramę zachodnią. Na rozległym, nieforemnym dziedzińcu naszym oczom pokazuje się lekko z prawej strony główna cerkiew. Całość otoczona jest krużgankami arkadowymi, gdzie pomieszkują zakonnicy. Krużganki nawiązują swoim stylem do okresu bułgarskiego odrodzenia. Są piękne, łukowate i wspierają kondygnacje klasztornych cel.

Centralna cerkiew również posiada wzory z dominującym kolorem czerwonym i czarnym. Cała pokryta jest freskami wykonanymi przez miejscowych artystów z okolicznych miasteczek. Ściągali oni w drugiej połowie XIX wieku do Riły, aby móc się realizować i przyczynić do powrotu świetności Monastyru Rylskiego. I tak powstała bodajże najpiękniej udekorowana cerkiew na świecie.


 

SZTOKHOLM

„Wenecja Północy”

Sztokholm jest położony na 14 wyspach połączonych 53 mostami. Nazywany jest “Wenecją Północy”, a to ze względu na archipelag sztokholmski składający się z ponad 24 000 wysp, wysepek i skał przybrzeżnych. Niesamowicie się prezentują zwłaszcza od strony morza jak się do miasta przypływa na przykład promem. Sztokholm został założony przez kupców z Lubeki w połowie XIII wieku jako baza handlowa i ośrodek rzemiosła. Szybko zaczął się bogacić czego ilustracją są kamienice starego miasta. Przez wielu sztokholmska starówka jest uważana za najpiękniejszą w północnej Europie.

Co zwiedzić? Gotycka katedra, która była miejscem koronacji wszystkich królów szwedzkich. Muzeum średniowiecznego Sztokholmu. Powstało w wyniku odkryć archeologicznych. Całość mieści się pod ziemią. Muzeum Narodowe – wiele eksponatów to łupy wojenne między innymi z ziem polskich. Muzeum Nobla poświęcone postaci twórcy oraz laureatom. Zobaczyć wewnątrz można wystawę poświęconą Marii Skłodowskiej-Curie! Muzeum mieści się w XVIII wiecznym budynku Akademii Szwedzkiej rokrocznie ogłaszającej kolejnych laureatów Nobla. Sodra Bankhouset – najstarszy budynek banku na świecie z 1608 roku. Restauracja Den Gyldene Freden – znana z tego, że jest jedną z najstarszych restauracji w Europie. Ponoć nic się tu zmieniło od czasu otwarcia, czyli od 1722 roku! Dzięki temu miejsce to trafiło do Księgi Rekordów Guinnessa. Muzeum Waza. Obowiązkowo! W budynku muzeum zamknięty jest pełnowymiarowy okręt, który powstał i zatonął, od razu po wodowaniu, w 1628 roku. Waza jest jedynym na świecie zachowanym statkiem z XVII wieku. Był to wówczas największy okręt wojenny na Morzu Bałtyckim, który został zbudowany celowo na wojnę z Rzeczpospolitą Polską.

Warto przejechać się metrem. Każda stacja artystycznie ozdobiona. Można powiedzieć, że to najdłuższa galeria świata. Łącznie liczy 110 km torów. No i sztokholmskie cudowne "białe noce" w czerwcu. Urzekające wrażenia!


 

LE PUY-EN-VALEY

Najstarsze francuskie sanktuarium

Do pierwszego objawienia Maryi doszło między III a IV wiekiem. Ukazała się pewnej pobożnej wdowie o imieniu Villa, która cierpiała z powodu wysokiej gorączki. Maryja uśmiechając się poprosiła kobietę, aby wspięła się na szczyt góry Anis (wówczas miejsce pogańskiego kultu) i położyła się na kamieniu. Poprosiła również, aby na tej górze postawić dla niej kaplicę. Osłabiona chorobą kobieta z trudem weszła na szczyt i gdy położyła się na kamieniu od razu zasnęła. Kiedy się obudziła była zupełnie zdrowa.

W 430 roku inna kobieta na tym samym miejscu ujrzała Matkę Bożą, która poleciła udać się do biskupa z prośbą o zbudowanie tu kościoła. Biskup wspiął się na szczyt, aby dokonać wizji lokalnej miejsca. Bardzo się zdziwił, że pomimo lipcowych upałów w tym miejscu ziemia jest pokryta śniegiem. Z zarośli wyskoczył jeleń, który racicami wyznaczył plan kaplicy. Wkrótce biskup nakazał zbudowanie w tym miejscu kaplicy. Szybko stała się miejscem cudownych uzdrowień oraz najważniejszym w średniowieczu francuskim sanktuarium pielgrzymkowym. Modlił się tu m. in. Karol Wielki. W X wieku wzniesiono obecną katedrą.

Obok katedry stoi monumentalna statua Maryi. Wzniesiono ją w połowie XIX wieku. Powstała z żeliwa przetopionego z rosyjskich dział zdobytych przez armię francuską pod Sewastopolem podczas wojny krymskiej. Z tarasu widokowego roztacza się wspaniała panorama powulkanicznej okolicy. Kilkaset metrów dalej, a na stożku wulkanicznym zbudowano kaplicę św. Michała. Le Puy-en-Valey słynie z wyjątkowej urody wyrobów koronkarskich.


 

COVADONGA

Bitwa, która zatrzymała Islam na Półwyspie Iberyjskim

Był początek VIII wieku. Prawie cały Półwysep Iberyjski został opanowany przez Maurów. Ostatnie chrześcijańskie wojska broniły się na północy w Asturii. W szeregi walczących wkradło się zwątpienie w sens walki. Wszystko nagle się odmieniło. Dowódcy, liczącego kilkadziesiąt żołnierzy, oddziału Don Pelayo objawiła się Maryi i zapewniła swoją pomoc podczas zbliżającej się bitwy. Nadeszła armia muzułmańska. Zapowiadało się starcie jak Dawida z Goliatem. Podniesieni na duchu żołnierze chrześcijańscy z wiarą ruszyli do z góry przegranej, po ludzku, walki. Nagle rozpętała się potężna burza. W oddziałach muzułmańskich zapanował chaos. Rzucili się do ucieczki. Chrześcijanie zwyciężyli. Działo się to wszystko w 722 roku.

Wygrana, dzięki wsparciu Maryi, bitwa pod Covadonga to mit założycielski dla Królestwa Asturii i dla wszystkich pozostałym późniejszych państw na Półwyspie Iberyjskim. Od tego wydarzenia zaczyna się rekonkwista, która wprawdzie potrwa jeszcze kilka set lat, ale tu był jej początek. Przez wieki wojska hiszpańskie przed każdą bitwą modlą się przez wstawiennictwem Matki Bożej o zwycięstwo. Warto wspomnieć, iż figurę Madonny niósł na swoich ramionach m.in. generał Franco, który dekretem mianował Matkę Bożą z Covadonga Generałem-Kapitanem Królestwa Hiszpanii.

Dziś w tym miejscu znajduje się, wykuta w skale, kapliczka (Santa Cueva) w miejscu, w którym według tradycji Don Pelayo miał widzenie Maryi. Obok zbudowano w XIX wieku Bazylikę Matki Bożej Walecznej. Przed kościołem sto pomnik zwycięskiego dowódcy wojsk chrześcijańskich. A dookoła przepiękne górskie pejzaże najbardziej malowniczej części Gór Asturii – Picos de Europa.


 

ORVIETO

Cud, który przyczynił się do ustanowienia Uroczystości Bożego Ciała

Pierwszym bodźcem do ustanowienia oddzielnego święta Ciała i Krwi Chrystusa były objawienia, jakich doznała św. Julianna z Cornillon (XIII wiek). Ukazał się jej Chrystus, który w widzeniu domagał się ustanowienia święta Eucharystii na pierwszy czwartek po święcie Trójcy Przenajświętszej. Miało mieć ono charakter radosny i dziękczynny, inny od podniosłej atmosfery Wielkiego Czwartku.

Niestety intrygi wewnątrz zakonne i zwykła ludzka zazdrość doprowadziły do tego, że Julianna musiała opuścić klasztor w atmosferze skandalu. Postulaty o ustanowieniu nowego święta uznano za herezję.

Dopiero za namową bł. Ewy z Liege sprawą objawień zajął się Jakub Pantaléon z Troyes, ówczesny archidiakon w Liege, a późniejszy biskup Verdun, patriarcha Jerozolimy, a od 1261 papież Urban IV. W czasie pełnienia kolejnych godności kościelnych, wielokrotnie podnosił kwestię kultu Bożego Ciała i Krwi.

Do ostatecznego uznania święta Bożego Ciała za ogólnokościelne, Urbana IV skłonił dopiero cud eucharystyczny, jaki miał miejsce w Bolsenie (w środkowych Włoszech) w 1263 roku. W czasie jednej z Mszy, podczas przemienienia, odprawiający kapłan zauważyć miał, że z konsekrowanej hostii, wprost na leżący na ołtarzu korporał, zaczynały spadać krople krwi. Poplamiona krwią chusta została przesłana papieżowi, który w tym czasie przebywał w Orvieto w Umbrii. Urban IV umieścił relikwię w tutejszej katedrze, a pod wpływem fascynacji cudem rozpoczął aktywne starania, których celem miało być ustanowienia święta Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa obowiązującego dla całego Kościoła katolickiego.

Przy okazji – katedra w Orvieto to jeden najpiękniejszych kościołów w całych Włoszech. Zbudowana w stylu gotyckim z elementami renesansowymi. Dwukolorowe mury i kolumny zdradzają inspiracje architekturą katedry w Sienie. Orvieto nie można pominąć podczas włoskich podróży.


 

ST. GALLEN

Najbardziej znamienita biblioteka świata

St. Galen jest malowniczo położonym, w pobliżu Jeziora Bodeńskiego, miasteczkiem szwajcarskim. W miejscu gdzie w 612 roku irlandzki mnich św. Gaweł założył pustelnię w VIII wieku powstał klasztor benedyktyński. Opactwo jest przykładem przedromańskiego założenia monastycznego. Zostało przebudowane w późniejszym okresie i dziś kościół reprezentuje późny niemiecki barok.

Obok katedry w budynkach opackich znajduje się słynna biblioteka, zaliczana do najstarszych bibliotek świata. Głównia czytelnia jest jednym z najpiękniejszych przykładów świeckiej architektury rokoko. W bibliotece zgromadzono ponad 170 tysięcy ksiąg oraz 2100 średniowiecznych rękopisów. Do najcenniejszych należy najstarszy znany na świecie rysunek na pergaminie, przedstawiający plan opactwa oraz manuskrypt B z „Pieśnią o Nibelungach”.

W odróżnieniu od większości bibliotek przyklasztornych, biblioteka opactwa świętego Galla jest światowym centrum naukowym, umożliwiającym szerokie prowadzenie prac badawczych. Cała dzielnica opacka została w 1983 roku uznana za światowe dziedzictwo UNESCO. Zwiedzanie biblioteki sprawia niesamowite wrażenie a ponieważ nie można w środku robić zdjęć zatem trzeba pojechać tam osobiście.


   

SARAGOSSA

Pierwsze w historii objawienie Maryi

W stolicy Aragonii, w Saragossie, miało miejsce pierwsze w historii objawienie Maryi. Św. Jakub Apostoł głosił Jezusa w Hiszpanii. Jego misja ewangelizacyjna spotkała się ze zdecydowanym odrzuceniem przez miejscową ludność. W nocy 2 stycznia 40 r. udało się św. Jakubowi zebrać tylko ośmiu uczniów. Spotkali się wszyscy za murami rzymskiej wtedy Saragossy. Zniechęcony kompletnym fiaskiem swojej misji św. Jakub planował natychmiastowy powrót do Palestyny. Właśnie wtedy, w mroźną, styczniową noc, na niebie pojawiła się dziwna jasność i ukazali się aniołowie, którzy nieśli kolumnę (pilar) z Matką Bożą. Podczas widzenia Maryja podpowiedziała Apostołowi i jego towarzyszom, gdzie powinni się udać, by z powodzeniem rozpocząć ewangelizację kraju. Obiecała też, że modlący się na tym miejscu będą doświadczać szczególnych łask. Objawienie to miało miejsce jeszcze za doczesnego życia Maryi.

W miejscu, gdzie stoi kolumna, św. Jakub wybudował małą kaplicę, która nazywa się Santa Capilla. Jest to pierwsze sanktuarium maryjne w historii: Matki Bożej „del Pilar”. Obecna świątynia pochodzi z przełomu XVII i XVIII wieku. Jakub Apostoł kilka lat później poniósł śmierć męczeńską w Jerozolimie, jednak jego zwłoki wróciły na hiszpańską ziemię i spoczęły w Santiago de Compostela.

Z sanktuarium del Pilar jest związany jeden z najlepiej dokumentowanych i najbardziej zadziwiających cudów na świecie. Dotyczy 20-letniego Miguela Juana Pellicer, który stracił nogę podczas prac polowych w 1637 r. Zgniecioną nogę lekarze musieli amputować. Od tamtego momentu Miguel zaczął utrzymywać się z datków zebranych pod sanktuarium, często prosząc Maryję o uzdrowienie. Jego prośba została spełniona po kilku latach: pewnej nocy druga noga po prostu mu odrosła. A dokładniej: w naturalny sposób została reinplantowana.


 

MONT SAINT-MICHEL

Trzecie cięcie miecza św. Michała Archanioła

W zachodniej Normandii na granitowej przybrzeżnej skale znajduje się niezwykłe miejsce: Mont Saint-Michel. Historia sanktuarium św. Michała sięga ósmego wieku. W 709 roku biskupowi św. Aubertowi przyśnił się Archanioł Michał z poleceniem, aby zbudował kościół na Mont Tombe – pierwotnie to było miejsce pogańskiego kultu. Biskup zlekceważył sen. Po jakimś czasie Święty Michał pojawił się mu jeszcze dwukrotnie i w końcu, przez ignorancję biskupa, musiał wywiercić dziurę w czaszce Auberta swoim palcem, dzięki czemu ten wybudował kościół. Czaszka św. Auberta z owym otworem przechowywana jest do dziś w katedrze w Avranches.

Od X wieku mieszkali tu benedyktyni. Sanktuarium było jednym najbardziej popularnych miejsc pielgrzymkowych. Z rokiem 1791, w następstwie rewolucji francuskiej, ostatni mnisi zostali wydaleni z opactwa, które zostało zmienione w więzienie. Począwszy od 1793 roku przetrzymywano w nim ponad trzystu księży odmawiających przyjęcia nowej konstytucji cywilnej. W 1863 więzienie zamknięto. Opactwo przeszło następnie w ręce biskupa z Coutances. Dzisiaj w klasztorze mieszka „Wspólnota Jerozolimska”.

W Europie jest sześć miejsc, gdzie od wielu wieków czczony jest św. Michał: Skelling Michael, Saint Michael’s Mount, Mont Saint-Michel, Sacra di San Michele, Sanktuarium św. Michała Archanioła w Gargano, klasztor na wyspie Symi. Niektórzy dodaję jeszcze górę Karmel. Jak połączy się te miejsca na mapie to powstaje linia prosta zwana „mieczem św. Michała” albo siedmioma cięciami jakie zadał diabłowi Archanioł.


 

PARAY-LE-MONIAL

Niespełniona prośba Zbawiciela

Najcenniejszym zabytkiem Paray-le-Monial (południowa Burgundia) jest imponujący kościół ufundowany w 973 roku przez benedyktynów. Jest on wierną kopią, zburzonego podczas rewolucji francuskiej, kościoła z Cluny. Pielgrzymi przybywają do Paray-le-Monial z jeszcze innego powodu. 150 metrów od romańskiego zabytku znajduje się klasztor sióstr wizytek, gdzie w latach 1673-1675 miały miejsce wydarzenia, które głęboko wpłynęły na późniejszą pobożność katolicką. Młodej zakonnicy św. Małgorzacie Marii Alacoque objawiał się Jezus. Owocem tych widzeń było ustanowienie w Kościele Uroczystości Najświętszego Serca Pana Jezusa oraz praktyka pierwszych 9 piątków miesiąca, z którą wiążą się konkretne obietnice Zbawiciela. Oczywiście kult Serca Jezusowego istniał już w średniowieczu. Objawienia św. Małgorzaty Marii miały jednak kluczowe znaczenie w jego rozwoju.

Podczas objawień Jezus miał jeszcze dwie konkretne prośby. Pierwsza dotyczyła Francji. Chrystus chciał, aby król poświęcił kraj Jego Najświętszemu Sercu. Niestety Ludwik XIV zlekceważył życzenie Zbawiciela. Uczynił to dopiero Ludwik XVI w 1792 roku w więzieniu, kiedy już w całej Francji szalał terror rewolucyjny. Pierwszym państwem, które uroczyście zawierzyło się Najświętszemu Sercu Jezusa w 1765 roku była Polską. Za nią podobny akt zawierzenia miał miejsc w Hiszpanii i Austrii w 1798 roku.

Droga prośba dotyczyła „Świętej godziny”. Jezus pragnął, abyśmy, w miarę możliwości, modlili się w każdy czwartek między 23 a 24 godziną dla uczczenia samotnej modlitwy Jezusa w Ogrodzie Oliwnym. Niestety, mimo prób, to nabożeństwo nie przyjęło się w Kościele katolickim. Swoją prośbę Chrystus powtórzył, choć w nieco innej formie, 250 lat później podczas objawień św. Faustyny Kowalskiej kiedy prosił o czuwanie w godzinę Jego śmierci. Jakby chciał nam powiedzieć, że skoro, podobnie jak uczniowie, nie potrafimy uczcić przez godzinę początek Męki, to przynajmniej przez chwilę przystańmy duchowo w godzinę śmierci Zbawiciela.


SYRAKUZY

Miasto, w którym czczone są łzy Maryi

Miasto zostało założone przez starożytnych Greków w 733 roku przed Chrystusem. Jest to rodzinne miasto Archimedesa. W I wieku było największym i najpiękniejszym greckim miastem. Może się szczycić największą, zaraz po Rzymie, liczbą pamiątek wczesnochrześcijańskich. Większość z nich związana jest z Maryją np. starożytny fresk, który przedstawia klęczącą Matkę Bożą z Dzieciątkiem.

29 sierpnia 1953 roku w domu rodziny Janusso miało miejsce niezwykłe wydarzenie. Na gipsowej płaskorzeźbie Maryi pojawiły się łzy. Zjawisko to trwało przez cztery dni i powtarzało się co 20 minut. Wielu ludzi to widziało. Widok był tak przejmujący, że nawet sceptycy żegnali się znakiem krzyża i włączali do modlitw. Potem zanotowano liczne, niezwykłe uzdrowienia, które zawdzięczano wstawiennictwu „płaczącej Madonny”.

Specjalna komisja kościelna potwierdziła, skład tej cieczy, która pojawiała się w oczach wizerunku jest identyczna z ludzkimi łzami.  Postanowiono zbudować kościół dla uczczenia cudownego wizerunku z obliczem Niepokalanego Serca Maryi. Sanktuarium Madonna della Lacrima zostało poświęcone przez papieża Jana Pawła II 6 listopada 1994 roku. Kościół o wysokości 102 m dominuje nad centrum Syrakuz. Jego kształt przypomina latarnię morską - porównywaną z Maryją prowadząca do portu, czyli Jezusa i łzę, która spływa na wiernych z wysoka.

 


POMPEJE

Sanktuarium Królowej Różańca Świętego założone przez eks-kapłana satanistycznego

Erupcja Wezuwiusza w 79 roku całkowicie zniszczyła bogate miasto Pompeje. Do XIX wieku była tu mała wioska. Odrodzenie miasta rozpoczęło się w 1875 wraz z przybyciem bł. Bartolo Longo. Przywiózł tu obraz Matki Bożej Różańcowej. Wizerunek otrzymał od Concetty Radente, która powiedziała: „Weź go, zobaczysz, że Matka Boża użyje tego obrazu, by zdziałać mnóstwo cudów”.

Pomysł, z jakim przybył do Pompei po ludzku był szalony: stworzyć w tym miejscu w tym miejscu centrum krzewienia różańca świętego. Zaczął zbierać fundusze i już następnego roku 8 maja położono kamień węgielny. Data nie była przypadkowa. Tego dnia, w kalendarzu liturgicznym przed reformą Soboru Watykańskiego II, przypadało święto Michała Archanioła, którego Bartolo był wielkim czcicielem. Kościół został konsekrowany w 1891 roku. W 1894 roku Bartłomiej Longo podarował kościół papieżowi Leonowi XIII, który mianował się jego proboszczem, którym od tej pory jest każdy kolejny papież. Również Leon XIII 4 maja 1901 r. podniósł kościół do godności bazyliki papieskiej.

Liczne cuda i uzdrowienia za przyczyną Matki Bożej sprawiły, że do Pompei zmierzały rzesze pielgrzymów. Z tego powodu sanktuarium zostało rozbudowane w latach 1934-39. potwierdzeniem nadprzyrodzonej mocy wizerunku i kultu Matki Boskiej Pompejańskiej była koronacja obrazu, której dokonał papież Paweł VI 23 marca 1965 roku. Dziś Pompeje to stolica różańska świętego. Tu także powstało coraz bardziej popularne nabożeństwo: „Nowenna Pompejańska”.


ROCAMADOUR

Najczęściej zwiedzana wioska Francji

Rocamadour to średniowieczna miejscowość w środkowej Francji, w regionie Oksytania, usytuowana na malowniczym wysokim, blisko 400 metrowym pionowym wapiennym klifie. Nazwa miasta pochodzi od imienia legendarnego pustelnika Amadoura. Miał nim być Zacheusz, mąż św. Weroniki, który po śmierci swojej żony, przybył w to miejsce. Zmienił imię, zamieszkał w jaskini, budował kaplicę i umieścił w niej posążek Czarnej Madonny, który sam wyrzeźbił.

Jak głosi legenda jego ciało zostało znalezione na tym miejscu w 1166 roku nietknięte, jakby pogrążone w głębokim śnie. W późniejszym czasie świątynia ta przekształcona została w sanktuarium w którym czczona jest figura Matki Bożej, która jest przedstawiona na tronie z Dzieciątkiem siedzącym na jej kolanach. W średniowieczu Rocamadour było jednym z najważniejszych miejsc pielgrzymkowych zaraz po Jerozolimie, Rzymie i Santiago de Compostela.

Kres świetności Rocamadour nastał na okres wojen religijnych jakie toczone były we Francji w drugiej połowie XVI wieku. Wtedy to hugenoci doszczętnie splądrowali i zniszczyli miejscowe sanktuarium, a ciało Amadoura spalili. Ocalał jedynie cudowny posążek Maryi.

Czarna Madonna słynie z cudownej mocy uzdrawiania chorych. Do kaplicy z figurą prowadzi droga zwana „Via Sancta”, składającą się z 216 schodów. Sanktuarium jest wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Rocamadour to najczęściej zwiedzana wioska we Francji.


 

ALTÖTTING

Najbardziej maryjne miasto Niemiec

Altötting leży u pięknego podnóża Alp na obszarze Górnej Bawarii pomiędzy Monachium, Passau i Salzburgiem oraz nad jeziorem Chiemsee. To najbardziej katolickie miasto w Niemczech, gdzie czymś naturalnym jest widok księdza na ulicy w sutannie.

Gnadenkapelle (Kaplica Łask) w Altötting powstała na miejscu pogańskiej świątyni. W VIII w. św. Rupert z Salzburga, Apostoł Bawarii, polecił wybudowanie tutaj kaplicy i umieszczenie w niej figury Maryi. Obecna pochodzi z 1330 roku, ma wysokość 65 centymetrów i przedstawia Matkę Bożą, która w lewej ręce trzyma Dzieciątko, a w dłoniach złote berło. Naprzeciw ołtarza znajdują się serca bawarskich książąt, królów w bogato zdobionych srebrnych urnach, jako symbol bliskich związków z bawarskim Sanktuarium Narodowym. W pobliskim klasztorze kapucynów znajduje się grób św. Konrada z Parzham.

Według przekazów w 1489 roku miały miejsca dwa wskrzeszenia dzieci przez wstawiennictwo „Czarnej Madonny”. Od tego czasu notuje się wzmożony ruch pielgrzymkowy do Altötting. W kaplicy zebrano ponad 2000 darów wotywnych, jakie złożyli na przestrzeni wieków pielgrzymki dziękując za łaski i uzdrowienia.

Tutejsze sanktuarium nawiedził Pius VI w 1782 i Jan Paweł II w 1980 roku. Pochodzący z pobliskiego Marklt papież Benedykt XVI nazwał sanktuarium „Sercem Bawarii i jednym z serc Europy” obok Jasnej Góry, Fatimy, Lourdes, Loreto i Mariazell.

 

MARIJA BISTRICA

Duchowa stolica Chorwacji

W miejscowości Marija Bistrica, położonej na północy Chorwacji, czczona jest późnogotycka figura Matki Bożej datowana na XV wiek. Według tutejszej tradycji proboszcz zakopał tę figurę pod chórem kościoła parafialnego 4 maja 1545 roku w obliczu zagrożenia tureckiego. Niedługo potem umarł nikomu nie przekazując informacji o miejscu ukrycia figury. Poszukiwania trwały ponad 40 lat. Dopiero w 1588 roku światło promieniujące spod chóru pomogło w odnalezieniu rzeźby. Ponowne zagrożenie ze strony Turków spowodowało potrzebę powtórnego ukrycia figury. Tym razem została ona zamurowana z głównym ołtarzem. Drugie Odnalezienie nastąpiło w 1684 roku. Marija Bistrica szybko stała się popularnym miejscem pielgrzymkowym. Na początku XVIII wieku kościół został rozbudowany w stylu barokowym. Od 1715 roku Sanktuarium w Mariji Bistricy stało się narodowym sanktuarium Chorwacji, po tym jak w 1710 parlament ufundował ołtarz do kościoła św. Piotra i Pawła.

Obecny kościół został wybudowany w latach 1879-1882 w stylu neorenesansowym. Wokół niego wybudowano krużganki, które zostały ozdobione obrazami przedstawiającymi 22 cudowne wydarzenia związane z figurą Matki Bożej Bystrzyciej. W 1921 roku papież Pius XI nadał kościołowi tytuł bazyliki mniejszej, a arcybiskup Zagrzebia Ante Bauer koronując figurę ogłosił Matkę Boską Królową Chorwatów.

20 czerwca 1987 roku Stolica Apostolska wprowadziła święto Maryi Bystrickiej, 13 lipca jako święto Kościoła katolickiego w Chorwacji. Rocznie do Marija Bistrica ("chorwacka Częstochowa") przybywa około 900 tysięcy wiernych. Jan Paweł II nawiedził to sanktuarium 3 października 1998 roku.

 

MÁRIAPÓCS

Narodowe Sanktuarium Maryjne Węgier

Wizerunek Marii z Dzieciątkiem w bizantyjskim typie Hodegetrii powstał około roku 1676 roku. Ikonę zakupił Laszlo Hurta i umieścił go w drewnianej cerkwi unickiej w małej wiosce Pocs, która jest położona na wschodzie Węgier. Początki kultu wiążą się z datą 14 listopada 1696, gdy na ikonie miały się pojawić krople, uznane za łzy. Zjawisko to powtarzało się więcej razy i było obserwowane przez wiele osób. Jakiś czas później w miejscu drewnianej świątyni wybudowano barokowy murowany kościół, a nazwę wioski zmieniono na Máriapócs.

W 1707 roku cudowny obraz Matki Boskiej przewieziony został na polecenie cesarza Leopolda I do wiedeńskiej Katedry św. Szczepana, a w miejscowym kościele powieszono jego kopie, która także zasłynęła z cudów. W roku 1731 opiekę nad sanktuarium objęli bazylianie i rozpoczęto budowę barokowej murowanej świątyni na planie krzyża, o dwuwieżowej fasadzie. W 1948 roku kościół został podniesiony przez ówczesnego papieża Piusa XII do rangi bazyliki.

Do sanktuarium pielgrzymowali grekokatolicy, katolicy łacińscy i prawosławni, zarówno z Węgier, jak Rumunii, Słowacji i Ukrainy. Również obecnie ruch pielgrzymkowy jest duży, oceniany na około 600 tysięcy osób rocznie. Máriapócs określane jest jako Narodowe Sanktuarium Węgier. 18 sierpnia 1991 przebywał tu papież Jan Paweł II, co zostało upamiętnione założeniem parku noszącego jego imię. Przy sanktuarium znajduje się muzeum i dom pielgrzyma.

 

MARIAZELL

Sanktuarium Matki Bożej Matki Narodów Słowiańskich

W malowniczo położonym, w Styrii, mieście Mariazell znajduje się jedno z najważniejszych miejsc kultu maryjnego w środkowej Europie: Sanktuarium Matki Narodów Słowiańskich. Maryja tu jest również tytułowana Wielką Matką Łaskawą Austrii i Możną Panią Węgier. Jego początki sięgają roku 1157 kiedy benedyktyński mnich Magnus wyruszył z opactwa św. Lamberta, aby krzewić wiarę w alpejskich dolinach. Wziął ze sobą lipową figurkę Maryi z Dzieciątkiem. 21 grudnia został napadnięty przez zbójców. Podczas ucieczki drogę zatarasował mu duży odłam skalny. Modlił się przez wstawiennictwo Maryi o ratunek. Skała pękła i mnich znalazł schronienie w szczelinie. W miejscu cudu Magnus postanowił zbudować kapliczkę dziękczynną, w której umieścił figurkę. Ponieważ kapliczka wyglądem przypominała klasztorną cele zaczęto o niej mówić: „Maria der Zelle”.

Około 1200 roku powstał tu romański kościół. W XIV wieku król Ludwik I Węgierski ufundował gotycki kościół. Był to jego dowód wdzięczności za zwycięstwo na Turkami w 1365 roku. W 1644 roku podjęto decyzję o rozbudowie kościoła i benedyktyńskiego klasztoru w stylu barokowym. W 1907 roku świątynia zyskała status bazyliki mniejszej, a w następnym roku nuncjusz papieski koronował, słynącą łaskami, drewnianą figurę Madonny z Dzieciątkiem.

Każdego roku przybywa tu blisko półtora miliona ludzi, choć nie jest to ani miejsce prywatnych objawień, ani nie zyskało sławy ze względu na jakieś szczególne cuda. Papież Jan Paweł II odwiedził tutejszą Bazylikę Narodzenia NMP 13 września 1983 r., natomiast Benedykt XVI 8 września 2007 roku.

 

ŠASTIN

Sanktuarium Matki Bożej Siedmiobolesnej

Znajdująca się w miejscowości Šastín (70 km na północ od Bratysławy) Bazylika Siedmiu Boleści Panny Marii (Bazilika Sedembolestnej Panny Márie) jest jednym z najbardziej znanych sanktuariów Słowacji i celem podróży niezliczonych turystów. Początki nabożeństwa maryjnego w tym miejscu sięgają XVI wieku, kiedy to w kaplicy we wsi w 1564 roku umieszczono figurę Madonny Siedmiu Boleści. Rzeźba ta została uznana za cudowną i czczona jest przez rzesze wiernych. Wiąże się z nią legenda, według której żona palatyna węgierskiego wyprosiła modlitwą nawrócenie swojego męża. W ramach wdzięczności za zmianę zachowania męża, poleciła wybudować kaplicę, w której umieszczono statuetkę Matki Bożej Siedmiobolesnej.

Cudowna rzeźba pochodzi z roku 1564 i jest anonimowego autorstwa. Ma wysokość 85 cm, szerokość 91 cm i cechuje się stylem późnogotyckim. Po badaniu kanonicznym szasztińska rzeźba Matki Boskiej została uznana za cudowną, co potwierdził również swym dekretem papież Urban VIII. W 1733 roku paulini zdecydowali się na zbudowanie kościoła pątniczego oraz klasztoru. Kościół zbudowano w stylu barokowym i uroczyście wyświęcono w 1764 r. przy udziale cesarzowej Marii Teresy oraz cesarza Franciszka I Lotaryńskiego. Rzeźbę Matki Bolesnej przeniesiono na główny ołtarz wykonany z czerwonego marmuru.

W 1927 r. papież Pius XI ogłosił Matkę Bożą Siedmiobolesną patronką Słowacji. 1 lipca 1995 r. papież Jan Paweł II w czasie podróży apostolskiej na Słowację odprawił Mszę św. w narodowym sanktuarium w Šastín i koronował figurę Matki Bożej Siedmiu Boleści.